
Jednym z powodów dla których solo-przedsiębiorcy lub małe zespoły nie osiągają oczekiwanych rezultatów jest to, że nie są skupieni na bardzo specyficznym kliencie.
Zamiast tego, są totalnie rozproszeni pomiędzy tysiącami pomysłów jakie przychodzą im do głowy.
Dzisiaj napiszę Ci o 3 sposobach jak sobie można z tym poradzić.
Sposobów znalazłoby się pewnie więcej, jednak te trzy sposoby są bardzo interesujące zwłaszcza jeśli nie interesuje Cię budowanie firm skalowanych ludźmi, a raczej myślisz o budowaniu czegoś samemu na boku lub w małych, przyjacielskich zespołach.
Sukces jednoosobowego biznesu lub biznesu tworzonego przez mały zespół – 1000 lojalnych klientów, jeden duży problem, wiele rozwiązań.
3 drogi do wyboru Twojej niszy
- Wybór podniszy względem grupy docelowej
- Wybór podniszy względem produktu lub usługi
- Wybór podniszy względem siebie
Metoda 1 – wybór podniszy – względem grupy docelowej
Przy tej metodzie, szukamy podniszy dla ludzi lub biznesów, którzy są małą podgrupą większej grupy docelowej.
Szeroka grupa docelowa → nisza → podnisza.
Jeśli znasz się na czymś specyficznym możesz zastosować tę metodę, aby zainteresować wąską grupę odbiorców, którzy mają konkretne potrzeby, a nikt się nimi nie interesuje, bo każdy patrzy z szerszej perspektywy.
Przykład.
Powiedzmy, że jesteś trenerem personalnym i chcesz na bazie swojej wiedzy stworzyć biznes online.
Zamiast wybierać na grupę docelową wszystkich ludzi uprawiających aktywność fizyczną (szeroka grupa docelowa), lub biegaczy (nisza), możesz wybrać biegaczy chcących przebiec maraton (podnisza).
Z założenia pozycjonujesz się jako osoba, która ma szeroką wiedzę na temat biegania maratonów i możesz się mądrze wypowiadać odnośnie tego tematu.
Metoda 2 – wybór podniszy względem produktu lub usługi
Podobne podejście możesz zastosować do produktu lub usługi jaki tworzysz,, lub jaką świadczysz.
Zamiast skupiać się na produkcie szeroko rozumianym (książka – produkt szeroko rozumiany), lub trochę bardziej specyficznie rozumianym (książka kucharska – nisza) możesz zejść niżej i skupić się na podniszy (książka kucharska z deserami dla ludzi na diecie ketogenicznej).
Albo zamiast oferować ogólna usługę (coaching – usługa szeroko rozumiana) lub coaching dla liderów (nisza), możesz skupić się na czymś dużo bardziej specyficznym (coaching dla liderów zespołów tworzących aplikacje SaaS).
Jaki będzie tego efekt?
Jeśli wycelujesz w konkretną podniszę, twoi odbiorcy prawdopodobnie będą mieli te same wyzwania, te same problemy i te same potrzeby.
W rezultacie tak precyzyjnego zdefiniowania tego, czym się chcesz zająć, możesz zacząć uczyć się o swoich odbiorcach znacznie więcej:
- Gdzie można ich znaleźć online
- Jakim językiem się posługują, jakimi pojęciami, jakim slangiem
- Czym się interesują online (jakie kanały YouTube, jakie podkasty, blogi, grupy na fb)
- Kto już robi coś dla nich, w jaki sposób i jakie potrzeba nie są zaspokojone
Metoda 3 – wybór podniszy względem siebie
Bardzo interesującą metodą tworzenia podniszy jest coś, nie wiem jak to znazwać, nazwijmy to roboczo „Ten jedyny”.
Jest to unikalna mieszanka Twoich umiejętności oraz Twoich zainteresowań.
Umiejętnie łącząc umiejętności nabyte poprzez lata doświadczeń oraz zainteresowania, w które jesteśmy w sposób naturalny w stanie wkładać cale swoje serce powoduje, że powstaje coś bardzo unikalnego.
Jeśli masz coś takiego, jest to podnisza.
Warto się zastanowić, czy nie masz już teraz w kieszeni tematu, którym mógłbyś się zająć z pasją i zainteresowałoby to wielu ludzi.
Przy okazji tego sposobu, warto podkreślić coś, co można by nazwać dopasowaniem rynku do twórcy (ang. Creator Market Fit).
Często mówi się w środowiskach startupowych o czymś, co nazywa się dopasowaniem produktu do rynku (ang. Produkt Market Fit). Zapomina się jednak o tym, że zwykle mamy większy zapał do tworzenia czegoś nowego.
Nawet jeśli zaczynamy tworzyć coś w obszarze, który jest dla nas nudny to sam fakt, zajmowania się czymś nowym sprawia, że jest to dla nas interesujące.
Tem początkowy zapał jednak szybko mija i warto o tym pamiętać.
Myślę, że jest to jeden z istotnych powodów dlaczego tak wiele rzeczy zaczynamy, ale nigdy ich nie kończymy.
Jak podejść do tworzenia niszy typu „Ten Jedyny”
To, że się czymś interesujemy i coś umiemy nie znaczy jeszcze automatycznie, że będzie to interesowało kogokolwiek poza nami.
Jest to jednak fundament, na którym prawdopodobnie da się coś zbudować.
Myślę, że możemy podzielić proces tworzenia podniszy typu „Ten jedyny” na kilka bardzo precyzyjnych kroków:
- Wybierz coś, w czym jesteś naprawdę dobry
- Wybierz coś co Cię naprawdę interesuje
- Zmieszaj powyższe dwie rzeczy
- Pokaż to światu / sprawdź kogo to interesuje
- Zapytaj zainteresowanych czego potrzebują
1. Wybierz coś w czym jesteś naprawdę dobry – umiejętności
Większość umiejętności ma tę cechę, że same w sobie nie są unikalne.
Wielu ludzi potrafi programować, mówić w jakimś języku, albo zna się na finansach.
Same umiejętność jednak niczego jeszcze nie dają. Nie tylko dlatego, że nie są unikalne i nikogo nie interesują, ale również dlatego, że bazowanie na samych umiejętnościach prawdopodobnie zablokuje z czasem także samego twórcę.
Mam umiejętność, ale co mam z nią zrobić? Co zaprogramować, aby się przydało innym? Jak uczyć języka aby to było interesujące dla innych? Jak pokazywać wartość płynącą z wiedzy o finansach w sposób interesujący?
Tu wkracza kolejna cegiełka, a mianowicie zainteresowania.
2. Wybierz coś, co Cię interesuje – pasja
Nie chodzi mi tu o chwytliwe hasła w stylu „Rób to, co kochasz”, „Źyj pasją”.
To piękne hasła. Z reguły jednak mają więcej wspólnego z dostarczaniem sobie dobrego samopoczucia niż z konkretnym działaniem, które się przełoży na wyniki.
Jednak to, że zajmujesz się czymś, co Cię interesuje od lat może bardzo pomóc.
Po pierwsze nie zniechęcisz się, gdy przyjdą trudności, a przyjdą.
Po drugie Twoje zainteresowania i pasje w połączeniu z Twoimi umiejętnościami nabytymi przez lata stanowi o Twojej unikalności.
3. Połącz Pasję i umiejętności – pomysł
Rzucę dość kontrowersyjną tezę.
Praca twórcza musi być wymuszona
Pomysł. To słowo często pada w kontekście biznesu, startupów, i innych szczytnych idei.
Jak to się jednak zwykle kończy?
- Wystartowane blogi z zaledwie kilkoma wpisami
- Kanały na YT, które mają po kilku subskrybentów
- Masa kodu napisanego do szuflady, którego nikt nie widział na oczy
To dlatego, że twórca każdego dnia tak naprawdę zaczyna z czystą kartką.
Nie wiadomo o czym dzisiaj pisać, co dzisiaj zakodować, aby to się komuś przydało.
Do tego dochodzi zniechęcenia spowodowane brakiem natychmiastowego efektu.
Przy połączeniu pasji i umiejętności powstaje innego rodzaju Pomysł.
Powstaje JEDEN pomysł, którym można zając się na 1000 różnych sposobów.
Weźmy kilka przykładów:
Przykład 1: Jesteś programistą pythona interesującym się inwestowaniem w zestawy klocków lego
Unikalny Pomysł: Przygotuj w Pythonie zestaw analiz i wykresów pokazujących potencjał inwestycyjny konkretnego zestawu klocków. Każdego dnia/tygodnia.
Przykład 2: Jesteś Lektorem języka angielskiego, który pasjonuje się historią Polski.
Unikalny Pomysł: Co tydzień napisz artykuł o wybranym wydarzeniu wziętym z historii Polski. Używaj specyficznych dla historyków słów i zwrotów tak, aby umożliwić pasjonatom historii oswajanie się ze słownictwem w tym obszarze wiedzy.
Zauważ, że takie podejście sprawia, że nie musisz się zastanawiać „Co dzisiaj stworzę”. Wystarczy usiąść i zacząć działać.
4. Pokaż to światu – zamień grupę docelową na społeczność
Najbardziej wartościowe treści nie przyniosą Ci nic, jeśli nie zostaną wyeksponowane na odpowiednich odbiorców.
W dodatku dopóki inni nie zaczną widzieć co Tworzysz, nigdy nie dowiesz się, czy to co tworzysz jest komukolwiek potrzebne.
5. Zapytaj
Przy realizacji dowolnego pomysły trzeba się liczyć z tym, że nie będzie od w 100% trafiony.
Jednak do czasu aż nie udostępnisz tego, co tworzysz, nigdy nie będziesz wiedział czego Twoja grupa docelowa potrzebuje.
Tzw. pivoty w biznesie są czymś naturalnym. Trzeba się z nimi liczyć i być na nie przygotowanym.
Aby jednak uzyskać informację zwrotną i dowiedzieć się o prawdziwych problemach Twojej grupy docelowej, najpierw trzeba się wystawić na strzał i dać możliwość weryfikacji Twojego podejścia.
Prawdziwe potrzeby i problemy do rozwiązania pojawiają się w trakcie procesu tworzenia.
To, że odważyłeś się w poprzednim kroku wystawić na strzał plus to, że działasz w bardzo wąskiej grupie zainteresowań sprawia, że teraz możesz zapytać swojej społeczności, czego tak naprawdę potrzebują.
Podsumowanie
Generalnie, nie ważne czy chcesz zbudować aplikację, kurs, czy cokolwiek innego,.
Szukanie pomysłu, to tak naprawdę szukanie problemów potencjalnych odbiorców.
Z problemu wynika rozwiązanie problemu, a mądre rozwiązanie problemu jest w cenie.
Do zobaczenia za tydzień.
Kiedykolwiek będziesz gotów, zapraszam. Zapisz się na newsletter
>> Kliknij i zapisz się <<